Na koniec maja (31.05.2017) odbyła się nasza tradycyjna parafialna Majówka. Po nabożeństwie majowym i Mszy św. spotkaliśmy się na wspólnym świętowaniu w "szopie". Klimat miejsca sprzyjał sąsiedzkim rozmowom (w środku i na świeżym powietrzu).

Każdy mógł spróbować pysznych słodkich wypieków i grillowanych smakołyków przygotowanych przez parafian. Na najmłodszych czekały z kolei wata cukrowa i malowanie twarzy (chętnych nie brakowało). W Majówce wzięły też udział dzieci pierwszokomunjne z rodzicami (Msza Św. była częścią białego tygodnia).

Kolejna parafialna Majówka odbędzie się za rok, choć do tego czasu w "szopie" spotkamy się jeszcze pewnie nie raz...

Kolejne dni Wielkiego Postu, rekolekcje parafialne i szkolne (wygłoszone przez ks. Andrzeja Trona MSF i zgłębiające tajemnice Eucharystii) przybliżyły nas do przeżywania Świętego Triduum Paschalnego Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego. Dodatkowym elementem przygotowującym nas do najważniejszych dni w roku liturgicznym była droga krzyżowa ulicami osiedla. Wyjątkowo odbyła się ona w nieco innym terminie niż rekolekcje parafialne. Odmawiając różaniec, śpiewając pieśni i słuchając rozważań kardynała Stefana Wyszyńskiego (czytanych przez ks. Proboszcza Stanisława Czarnego MSF), przeszliśmy ulicami: Ścinawską, Braniborską, Budziszyńską aż do placu Światowida.

Jedyną Mszą św. odbywającą się w naszym kościele w Wielki Czwartek była uroczysta Msza św. Wieczerzy Pańskiej (odprawiana na pamiątkę i dziękczynienie za sakramenty Eucharystii i Kapłaństwa). Przewodniczył jej ks. Stanisław Michalik MSF, a Słowo Boże wygłosił ks. Radosław Rafał MSF. Przedstawił on kontekst biblijny, duchowy i kulturowy Ostatniej Wieczerzy. Na przykładzie Judasza przestrzegł nas również przed tym, do czego prowadzi przyjmowanie Pana Jezusa w sytuacji, gdy zachowuje się w sercu urazę. – Strzeżmy się, abyśmy nie postępowali podobnie. Powierzmy urazy chowane w naszych sercach Panu Bogu – mówił na zakończenie kazania. W Wielki Czwartek komunia została udzielona pod postaciami chleba i wina. Na zakończenie odbyły się podziękowania dla wszystkich naszych duszpasterzy za ich codzienną służbę.

W Wielki Piątek wspominaliśmy Mękę i Śmierć Pana Jezusa. Ceremonie Wielkopiątkowe rozpoczęły się w milczeniu. Przewodniczył im ks. Maciej Cielecki MSF, który skierował do nas też w tym dniu kilka słów kazania. Przypomniał on nam w nim o najważniejszych gestach oraz motywach związanych z Wielkim Tygodniem: obmywaniu nóg i 12 srebrnikach z Wielkiego Czwartku, a także odsłanianiu i adoracji krzyża z Wielkiego Piątku. Przedstawił on również nieco inne spojrzenie na zachowanie Jezusa podczas czytanej w tym dniu Męki według św. Jana – zachowania prawdziwego Króla wydającego polecenia, stawiającemu Piłatowi pytania, a na końcu zwyciężającego śmierć.

W Wielką Sobotę towarzyszyły nam cisza i adoracja związane z oczekiwaniem na Zmartwychwstanie Jezusa. W międzyczasie w naszym kościele odbyło się święcenie pokarmów, ale najważniejszym wydarzeniem tego dnia były Ceremonie Wigilii Paschalnej. Składały się one z Liturgii Światła, Liturgii Słowa, Liturgii Chrzcielnej i Eucharystii. Przewodniczył im i Słowo Boże wygłosił ks. Stanisław Czarny MSF. Przypomniał on nam raz jeszcze o istocie poszczególnych dni Triduum Paschalnego i usłyszanych w tym czasie czytaniach, towarzyszących nam wszystkim w drodze do nieba. – To właśnie w grocie zaczyna się nasza wiara. By do niej wejść, trzeba się pochylić. Chrystus zmartwychwstał, nie ma go w grobie. Można objąć to tylko wiarą. Bóg istnieje – mówił. Wyznaniem naszej wiary była również procesja na zakończenie Mszy św., którą radośnie obwieściliśmy światu zmartwychwstanie Pana Jezusa.

Rozpoczęcie kolędy w tygodniu o godz. 16.00, w soboty od godz. 14.00


    02.01.2017 – Poniedziałek

ul. Soroki 37-1
ul. Soroki 38-2

    03.01.2017 – Wtorek

ul. Ścinawska 1 -51
ul. Grunwaldzka od 227 do 269 i ul. Srebrna 27-1
    
    04.01.2017 – Środa

ul. Kowalskiego 35-1
ul. Zagłoby 31-1

    05.01.2017 – Czwartek

ul. Budziszyńska od 69 do końca
ul. Budziszyńska 86 – 40

    07.01.2017 – Sobota
    
ul. Jeleniogórska 7
ul. Kamiennogórska

    09.01.2017 – Poniedziałek

ul. Jeleniogórska 7a
ul. Jeleniogórska 7a

    10.01.2017 – Wtorek

ul. Jeleniogórska 1/3 J, K, L, M H 1-35
ul. Jeleniogórska 1/3 G 1-35 i F

    11.01.2017 – Środa

ul. Jeleniogórska 1/3 I klatka I i II
ul. Jeleniogórska 1/3 I klatka III i IV


    12.01.2017 – Czwartek

ul. Kiemliczów 21-1
ul. Podbipięty 47-1

    13.01.2017 – Piątek

ul. Billewiczówny 1-47
ul. Kurcewiczówny 35-9 i ul, Adamanisa od początku

    14.01.2017 – Sobota

ul. Butryma 47 – 1
ul. Ketlinga 35-1

    16.01.2017 – Poniedziałek

ul. Brossa, Wierzejewskiego i Zielewicza
ul. Braniborska 1-25

    17.01.2017 – Wtorek

ul. Skrzetuskiego 47-1
ul. Rzepińska 1-25 i ul. Cmentarna 24-6

    18.01.2017 – Środa

ul. Kmicica 34-2
ul. Laudańska 31-1

    19.01.2017 – Czwartek

ulice: Wołodyjowskiego, Różyckiego, Grobelnego, Gerwela – rozpoczęcie od końca ulic

    20.01.2017 – Piątek

ul. Oskierki 23-1
ul. Hajduczka 35-1
    

    21.01.2017 – Sobota

ul. Dziewińska 55-25
ul. Dziewińska 23-3


    23.01.2017 – Poniedziałek

ul. Ścinawska 60-2
ul. Ścinawska 84-62 i Plac Światowida


    24.01.2017 – Wtorek

ul. Dziewińska 24-2
ul. Dziewińska 83-57

    
    25.01.2017 – Środa

ul. Dziewińska 52-26
ul. Dziewinska 76-54

    
    26.01.2017 – Czwartek

ul. Małoszyńska 42 -1

    27.01.2017 – Piątek

ul. Grotkowska 30-2
ul. Grotkowska 33-3


    28.01.2017 – Sobota – kolęda dodatkowa

Wyścig pasterzy i królów do Pana Jezusa, pasterze zmieniający się w ochroniarzy Dzieciątka i wspólne śpiewanie kolęd – 29 stycznia 2017 Klub Seniora z Biedruska wystawił w naszym kościele „Jasełka na wesoło”. Przedstawienie dostarczyło zebranym mnóstwo niepowtarzalnych wrażeń, radości, ale też okazji do refleksji. Narracja oraz gra aktorów były profesjonalne, stroje, scenografia i dźwięk ciekawe, a sceny nawiązywały do sytuacji, z którymi spotykamy się w codziennym życiu.

W jednej z pierwszych scen Jasełek pasterze i królowe uświadomili sobie, że nie ma tak naprawdę znaczenia, kto z nich najszybciej dotrze do Pana Jezusa, ale najważniejszy jest On sam. W międzyczasie Herod przyjął niespodziewanego gościa, którym okazał się sam szatan, namawiający go do zabicia Dzieciątka. Na szczęście ich rozmowę podsłuchała „wykwalifikowana pomoc domowa” pracująca w pałacu, która postanowiła ostrzec Maryję przed zbliżającym się żołnierzem. W sytuacji zagrożenia Święta Rodzina mogła liczyć też na dodatkowe wsparcie, gdyż odwiedzający ją pasterze szybko zdjęli swoje kufajki i zamienili je na profesjonalne kamizelki z napisem „ochrona”. W finalnych scenach przedstawienia doszło również do nawrócenia żołnierza, ucieczki Świętej Rodziny do Egiptu i śmierci Heroda.

Na koniec aktorzy – nie bez powodu – otrzymali owacje na stojąco. Przedstawienie przypadło go gustu nie tylko najmłodszym, ale również starszym parafianom. Kto wie, może nasi goście odwiedzą nas z kolejnymi nietypowymi Jasełkami za rok?

W Uroczystość Wszystkich Świętych jak co roku zebraliśmy się na Cmentarzu Junikowskim na nabożeństwie za zmarłych. Idąc w procesji od krzyża zlokalizowanego alei głównej do Pomnika Katyńskiego i rozważając tajemnice chwalebne różańca, modliliśmy się za tych, którzy poprzedzili nas w drodze do Pana: biskupów, kapłanów, braci i siostry zakonne, rodziców, przodków, krewnych i wychowawców. Swoją modlitwą ogarnialiśmy również tych, którzy polegli w konfliktach zbrojnych, a także zostali pochowani na pobliskim cmentarzu i innych nekropoliach.

Podczas nabożeństwo Słowo Boże do zebranych wygłosił ks. Wirgiliusz Jarzyński MSF, który podkreślił, że modlitwa to najważniejsze i najpiękniejsze, co możemy ofiarować zmarłym. Przytaczając różne przykłady z kapłańskiej (i nie tylko) historii, zwrócił on uwagę na to, że modlitwa to również najcenniejszy dar, jaki możemy ofiarować drugiemu człowiekowi za jego i za naszego życia. Misjonarz przypomniał także o tym, by pamiętać o umiejętnym upominaniu bliźniego po to, by stawał się on coraz lepszy i mógł zmieniać swoje postępowanie, by dążyć do świętości.

W wydarzeniu licznie uczestniczyli nasi duszpasterze, misjonarze, kapłani z sąsiednich parafii, osoby zakonne, mieszkańcy naszej parafii, sąsiednich osiedli oraz innych części Poznania. Listopadowa aura sprzyjała zadumie, którą można była wyczuć również w kolejnych dniach. Od 2 do 8 listopada przed każdą wieczorną Mszą św. spotykaliśmy się w naszej świątyni na wypominkach za zmarłych. Odmawiając różaniec w ich intencji, mogliśmy ofiarować im coś znacznie cenniejszego od zniczy czy kwiatów – naszą pamięć i modlitwę.